Trawnik

Trawnik

Spójrzmy uważnie na nasz trawnik lub jakiekolwiek miejsce porośnięte trawą. Gdybyśmy zwinęli — niczym dywan — któryś z trawników, ujrzelibyśmy, jak bogate jest życie pod jego powierzchnią. Wśród trawy rosną często poziomki, fiołki i mniszki, gdzieniegdzie wyrastają różne grzyby, które dają schronienie pewnym gatunkom muchówek i chrząszczy, żywiących się nimi i mieszkających w cieniu ich kapeluszy.

W gąszczu trawy spotkać można różne pasikoniki, które odżywiają się źdźbłami i spłoszone uskakują nam spod nóg. Korzeniami traw żywią się larwy komarnic. Owady te, po przepoczwarczeniu, wylatują na powierzchnię i wieczorami tańczą swój taniec godowy. Na trawniku możemy też dostrzec podobne do małych górek pieprzu kopczyki zasłaniające wejście do mrówczych gniazd. Pod tymi niepozornymi kupkami ziemi kryją się rozległe podziemne labirynty korytarzy. Rozchodzą się od nich wydeptane przez mrówki ścieżki, którymi owady wędrują w poszukiwaniu pokarmu.

W glebie trawników żyją liczne dżdżownice. Drążą one swe tunele płytko pod powierzchnią, zjadając ziemię, szczątki traw i inne cząstki materii organicznej. Ich odchody przypominają małe czekoladowe granulki. Działalność dżdżownic przynosi korzyść wszystkim roślinom, ponieważ ryjąc w glebie i przepuszczając ją przez swe przewody pokarmowe, rozluźniają jej strukturę, ułatwiając dostęp powietrza i wody do korzeni. Wynoszą też ku powierzchni niezbędne roślinom substancje mineralne, które wraz z wodą wsiąkły w głąb gleby. W glebie starego trawnika można czasem znaleźć kamyki, które zatonęły w miękkiej, spulchnionej przez dżdżownice ziemi. Również i żyzność gleby zależy w dużym stopniu od tych pierścienic. Już Karol Darwin zauważył, że mało jest na świecie zwierząt, które odgrywałyby w przyrodzie tak ważną rolę. Dżdżownice były pierwszymi ogrodnikami.

Wieczorem nad trawnikiem latają małe, podobne do duszków ćmy, odbywające swój lot godowy. Wiosną spotkać tam można chrabąszcze majowe, które buczą wśród drzew jak zabłąkane samoloty. Również i ptaki przepadają za trawnikami, ponieważ na ich równo przystrzyżonej powierzchni z łatwością znajdują pożywienie. Zwykle można tam spotkać drozdy i kosy, a także szpaki i pliszki. W Ameryce na żadnym trawniku nie zabraknie drozdów wędrownych i sójek błękitnych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *