Klify i wydmy

Wyspa Korfu ma kształt wygiętego noża. Część północna jest rękojeścią, zbudowaną z gór i nadmorskich urwisk, natomiast część przypominająca ostrze zakręca na południowy wschód, a tworzą ją przepiękne wydmy. Jako dziecko miałem okazję zapoznać się z najbliższymi morzu fragmentami stałego lądu, jakimi są klify i wydmy.

Od tysięcy lat wiatry i fale rzeźbią skalne ściany wysokich i stromych wybrzeży. Rośliny żyją tu w niezwykle trudnych warunkach, u podnóża opryskuje je słona woda, na szczycie wystawione są na silne wiatry i nasłonecznienie. W dodatku różne rodzaje skał stwarzają rozmaite problemy. Granity wolno wietrzeją i tworzą niewiele gleby, jedynie mchy, porosty i glony są w stanie wegetować na ich nagiej powierzchni. Kredy i wapienie łatwo wietrzeją, ale nawet na klifach z tego rodzaju skały, gleba akumuluje się tylko na pólkach i w szczelinach, które łatwo mogą być zniszczone przez obsuwające się kamienie. Jednak również w tak nieprzyjaznych warunkach mogą żyć rośliny. Niektóre z nich (lepnica, burak zwyczajny i zawciąg) tolerują zasolenie, dlatego można spotkać je od podnóża aż po szczyt urwiska. Tylko w szczytowych partiach rosną macierzanki i dzikie róże.

Pomimo niegościnnego środowiska, rośliny klifu zakwitają wieloma pięknymi kolorami. Pomiędzy różowymi plamami zawciągu widać złote błyski kolcolistu zachodniego i róży, a także niebieskie gwiazdki cebulicy. Jeżeli na spękanym klifie jest dużo roślinności, pojawią się też zwierzęta: owady, pająki, wije i stonogi. Jednak urwiska są stosunkowo niedostępne, a jedynymi dużymi zwierzętami, jakie tam przebywają są ptaki. Niektóre z nich tylko odpoczywają, inne zakładają swoje gniazda, nie obawiając się naziemnych drapieżników.

Ptaki gnieżdżące się na klifach

Wiele gatunków ptaków gnieździ się w wielkich koloniach na szczytach klifów lub buduje gniazda na półkach i w szczelinach ściany skalnej. Każda z par wyznacza wokół swego gniazda terytorium. Przestrzeń, której zaciekle bronią, jest zwykle niewielka, nieraz tylko na wyciągnięcie dzioba właściciela.

Żyjące na szczytach urwisk rozmaite gatunki mew, budują dość nieporządnie wyglądające gniazda. Ich doskonale zamaskowane młode opuszczają gniazdo wkrótce po wylęgnięciu. Śnieżnobiałe głuptaki o długich dziobach również zakładają kolonie w pobliżu szczytu urwiska. Te spokrewnione z pelikanami budują gniazda dużo solidniej niż mewy, gdyż ich pisklęta pozostają w nich przez kilka miesięcy. Maskonury, z głową ubarwioną jak u klowna, wygrzebują skomplikowane nory, toteż muszą osiedlać się na klifach z dostatecznie grubą warstwą gleby na szczycie.

Gnieżdżenie się na ścianie skalnej jest zajęciem dużo bardziej ryzykownym. Niektóre z mniejszych ptaków żyjących w koloniach, np. nurniki, brzytwodzioby i inne, w ogóle nie zadają sobie trudu budowy gniazd wtykając swoje jaja w zagłębienia lub pęknięcia skał. Mewy trójpalcowe które także gnieżdżą się na ścianach klifów, budują głębokie gniazda wpychając wodorosty do płytkich szczelin, po czym skacząc po nich ubijają je, formując dołek, w którym składają jaja. Ich agresywne zachowania nie wymagają dużo ruchu, zamiast tego odbywają długie pojedynki na dzioby. Osobnik, który czuje, że przegrywa, poddaje się, chowając swój „miecz” pod skrzydło.

Jaja nurzyka są bardzo różnie ubarwione. Część z nich może być biała, jednak najczęściej bywają kolorowe. Niektóre cynamonowe, inne pokryte rdzawoczerwonymi prążkami, jeszcze inne mają czarne lub zielone wzorki, podobne do dziecięcych bazgrołów. Są jaja w duże, czekoladowe plamy na kremowym tle oraz plamkowane na grubszym końcu i kreskowane na cieńszym. Na klifie z tysiącami nurzyków nie znajdziemy dwu takich samych jaj. Dzięki temu każdy ptak dokładnie wie, które jajo do niego należy. Jaja nurzyków są bardzo wydłużone i ostro zwężone na jednym końcu. Dzięki takiemu kształtowi, poruszone podmuchem wiatru lub potrącone przez ptaka, nie spadają ze skały. Poruszone jajo zatacza ciasny krąg i szybko zatrzymuje się. Słynny jubiler Faberge wytwarzał fantastyczne jaja wielkanocne z drogich kamieni i złota. Widziałem je kiedyś na wystawie w Londynie, były naprawdę piękne, lecz żadne z nich nie mogło współzawodniczyć z pięknem jaj nurzyków.

Klify z dużymi występami skalnymi są doskonałym terenem gniazdowym dla bielików. Budują one gniazdo, układając dużą stertę z patyków i gałązek i dokładnie wyściełając ją miękkimi roślinami. Bielik amerykański buduje największe gniazda, jakie można zobaczyć, najokazalsze z nich mają do 3 m średnicy i 6 m głębokości. Sępy żyjące w Ameryce nie budują gniazd, składając jaja na jakiejkolwiek odpowiedniej półce skalnej, natomiast niektóre z sępów Starego Świata gnieżdżą się na klifach razem z orłami. Dobrze pamiętam zdarzenie związane z sępami. Nauczyło mnie ono, że badanie życia na urwiskach wiąże się z licznymi niebezpieczeństwami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *